Wieczór autorski Małgorztay Goludy miał swoje klimaty [fotorelacja]

Zapraszamy do zapoznania się z relacją z wieczoru autorskiego Małgorzaty Goludy. Przypomnijmy, spotkanie odbyło się 5 maja 2014 r. w Inku. Tekst przygotowała Róża Czerniawska-Karcz, prezes szczecińskiego oddziału Związku Literatów Polskich. Życzmy miłej lektury!

Wieczór autorski Małgorztay Goludy miał swoje klimaty

Po pierwsze Autorka przedstawiła się nam jako pisarka, prozatorka jak mówi o sobie, chociaż wiersze też pisze, o czym świadczy  tom "Droga" z roku 2011. W sali kinowej Szczecińskiego Inkubatora Kultury 5 maja 2014 r. o godz. 17.00 prezentowała jednak Gosia Goluda swoje mroczne  opowieści: "Biały labirynt" i "Szkołę Czasu", wydane w 2013 roku przez WFW w Warszawie. Obie książki pozytywnie zrecenzował uznany krytyk literacki Jan Zdzisław Brudnicki, a także znalazły uznanie w oczach Komisji Kwalifikacyjnej ZG ZLP w Warszawie, bo wraz ze wspomnianym tomem poezji przyczyniły się do decyzji o przyjęciu Małgorzaty Goludy  do grona pisarzy w Związku Literatów Polskich w grudniu 2013 roku. To tak we  wstępie do rozmowy zagaiła Róża Czerniawska-Karcz, Prezes szczecińskiego Oddziału ZLP, przedstawiając bohaterkę wieczoru. Było nieco przepytywania z życiorysu, ale ponieważ Autorka (rocznik 1986) dopiero jest na początku swojej życiowej i artystycznej drogi, chociaż trzeba podkreślić, jakże już znaczącej, to jednak zwierzeń wiele nie było.

Licencjat z wzornictwa na ZUT, zainteresowania rysunkiem, wystawy, taniec gotycki uprawiany z pasją. Dlatego po rozmowie o bohaterkach swoich dwóch książek - Kindze narkomance, która wydostała się z objęć potwora białego labiryntu oraz Adelajdzie, współczesnej nastolatce przyjaźniącej się z mitycznym pegarożcem Suzejem, Gosia Goluda zademonstrowała taniec gotycki z własną choreografią. Aby zaprezentować się publiczności i kolegom z ZLP, zaprosiła Autorka wieczoru na wernisaż do sali kominkowej. Przy kawie, herbacie i słodkich ciasteczkach, w innym już klimacie, bardziej wielkanocnym, aczkolwiek ze stygmatem "ostatniej wieczerzy" Artystka omawiała i rozmawiała o swojej twórczości literackiej, plastycznej czy tanecznej, ujawniając symbolikę znaczeń tych wszystkich poczynań czy pasji. Zainteresowani wynieśli ze sobą nie tylko wrażenia, ale i dedykacje w książkach Autorki.

Natomiast sama Małgorzata Goluda zapewne planuje już kolejne prace rysunkowe, ma pomysł na nową książkę czy figury taneczne. Życzmy jej powodzenia w tych artystycznych przedsięwzięciach.

Róża Czerniawska-Karcz

Wieczór autorski Małgorzaty Goludy odbył się 5 maja 2014 r. w Szczecińskim Inkubatorze kultury. Spotkaniu towarzyszyła wystawa grafik „Ostatnia wieczerza”. Więcej informacji o wydarzeniu i autorce: tu

Źródło: materiały nadesłane przez M. Goludę 


Komentarze