Letnie kino na dziedzińcu

Przegląd Filmu Gruzińskiego to propozycja Fundacji  Czas Dialogu na letnie wieczory na dziedzińcu Muzeum Narodowego. To pierwszy taki przegląd w Szczecinie.Widzowie zobaczą takie filmy jak „Drugi brzeg” czy "Lecą żurawie".

REPERTUAR
PRZEGLĄDU FILMU GRUZIŃSKIGO
na dziedzińcu Muzeum Narodowego
przy ul. Staromłyńskiej (wejście od pl. Żołnierza)

3 lipca 2012 (wtorek), „Drugi brzeg” (2009), reżyseria Giorgi Owaszwili. Godzina 22.00
Wybitna produkcja współczesnej kinematografii gruzińskiej. Podczas konfliktu między Gruzją a Abchazją, mały Tedo wraz z matką uciekają z rodzinnej Abchazji. Jego ciężko chory ojciec musiał pozostać w domu. Kilka lat później, 12-letni Tedo i jego matka usiłują związać koniec z końcem, mieszkając na obrzeżach gruzińskiej stolicy Tbilisi. Tedo jest pomocnikiem w warsztacie samochodowym, matka zaś pracuje jako ekspedientka. Tedo nie potrafi pogodzić się z ciężkim losem uchodźcy. Gdy pewnego dnia nakrywa matkę z kochankiem, postanawia wrócić do Abchazji i odnaleźć ojca, z którym od przyjazdu do Gruzji urwał się kontakt. „Drugi brzeg” to uniwersalna historia o konsekwencjach wojny, nacjonalizmie oraz dzieciach, które zbyt szybko zmuszone były dorosnąć.

4 lipca 2012 (środa), „Drzewo pragnień” (1976), reżyseria Tengiz Abuładze. Godzina 22.
Ten film powstał w czasach, kiedy gruzińska kinematografia produkowała 60 filmów rocznie. Poetyckie dzieło Tengiza Abuładze to film osnuty na 22 autobiograficznych nowelkach gruzińskiego poety Gieorgija Leonidze. Wszystkie historie dzieją się w tym samym miejscu i czasie, na początku XX wieku w zacofanej gruzińskiej wiosce. Każda opowieść ma innych bohaterów, łączy je jednak przewijająca się przez wszystkie epizody historia nieszczęśliwej miłości pięknej Marity. Utkane z fascynujących kadrów wydarzenia prowokują pytania najwyższego kalibru: o sens istnienia, o życie i śmierć, o dobro i zło...

5 lipca 2012 (czwartek), „Lecą żurawie” (1958), reżyseria Michaił Kałatozow (Kałatoziszwili). Godzina 22.
To nagrodzona w 1958 r. na XI MFF w Cannes „Złotą Palmą" historia romantycznej i tragicznej miłości pary kochanków, których szczęściu przeszkodziła wojna. Borys zgłasza się jako ochotnik na front, Weronika w dniu swoich urodzin zostaje sama. Borys ginie od zbłąkanej kuli, a ona poślubia jego brata Marka, któremu uległa w chwili stresu wywołanego nalotami bombowymi. Ten niezwykły, wzruszający film pokazuje wojnę w nietypowy dla kinematografii radzieckiej sposób. Nie ma tu monumentalnych scen batalistycznych i rozwianych sztandarów. Kałatozow pokazuje wojnę z całą jej odpychającą ohydą, jako siłę niszczącą człowieka fizycznie i degradującą moralnie.

8 lipca 2012 (niedziela), „Sól dla Svaneti” (1929), reżyseria Michaił Kałatozow (Kałatoziszwili). Godzina 22.
Etnograficzny film niemy z roku 1929 często nazywany arcydziełem przedwojennej kinematografii został nakręcony w górskim regionie Swanetii. Choć bywa nazywany dokumentalnym, posiada wyraźnie zainscenizowaną fabułę opowiadającą o perypetiach towarzyszących budowie pierwszej drogi do Uszguli - miasta położonego 2400 m nad poziomem morza. Film ukazuje realia życia w wysokich górach, skupiając się m.in. na jednym z najpoważniejszych problemów mieszkańców gór: niedoborze soli. Miasto Uszguli w 1801 roku zostało politycznie związane z Rosją, a w 1924 r. weszło w skład Związku Radzieckiego. Od wieków mieszkała tu ludność, która zachowała specyficzny język i kulturę. Jedyna droga prowadząca do miasta jest nieprzejezdna przez dziewięć miesięcy w roku z powodu zalegającego na niej śniegu.

Wstęp na wszystkie seanse jest bezpłatny.

Organizatorzy; Fundacja Dialogi Kultur, Fundacja Wspierania Twórców i Producentów Sztuki oraz Kino Plenerowe & Bar „Dziedziniec”.

www.czasdialogu.pl

 

Komentarze