Czeski Miesiąc w Szczecinie - Dziennik Helgi

Dziennik Helgi (pisany ołówkiem na kartkach szkolnego zeszytu i własnoręcznie ilustrowany) to zapiski z siedmiu lat wojny spisane przez dziecko. Zeszyty przetrwały wojnę zamurowane w ścianie. W najbliższą niedzielę będziemy mogli wysłuchać fragmentów dziennika oraz zobaczyć wystawę rysunków  powstałych w Terezinie

Spotkanie w ramach Czeskiego Miesiąca odbędzie się 24 listopada 2013 o godz. 17:00 w Klubie Storrady w Szczecinie.

Helga Hošková-Weissová jest jednym z nielicznych dzieci, które przeżyły Terezin. Urodziła się w 1929 roku w Pradze. 10 grudnia 1941 roku, razem z rodzicami została włączona do jednego z pierwszych transportów, które wyruszyły do Terezina. Spędziła tam prawie trzy lata swojego życia. Później została deportowana do obozów w Oświęcimiu, Freibergu i Mauthausen. W maju 1945 roku odzyskała wolność.

Maluj, co widzisz, powiedział jej ojciec, kiedy do męskich baraków przemyciła rysunek, na którym dzieci lepiły bałwana. Wydarzyło się to w grudniu 1941 roku, niedługo po przyjeździe do Terezina. Śniegowy bałwan był właściwie ostatnim dziecięcym rysunkiem Helgi . Zdanie wypowiedziane przez ojca i późniejsze przeżycia, wywołały w Hoškovej poczucie, że została powołana do tego, żeby na swoich rysunkach uchwycić życie codzienne w getcie. Helga Hošková-Weissová do Terezina przywiozła ze sobą blok, pudełko z farbami wodnymi, pastele i ołówki, wystarczyły niemalże na całe trzy lata. Pierwsze rysunki powstawały jeszcze na dobrej jakości papierze, później rysowała na wszystkim, co udało jej się zdobyć. W Terezinie powstało około 100 rysunków.

W roku 1944 razem z matką została deportowana do Oświęcimia. Przed deportacją swoje rysunki oraz zapiski przekazała wujowi. Zamurował je w ścianie i w ten sposób przetrwały wojnę.

Spotkaniu będzie towarzyszyć niezwykła wystawa rysunków autorki powstałych w Terezinie (do połowy grudnia). Unikatowe dziecięce rysunki dokumentują życie codzienne w Terezinie. Rysunki te mają szczególne znaczenie również ze względu na to, że nie istnieją żadne fotografie z tego okresu w Terezinie. Rysunki są właściwie jedynym zachowanym dokumentem.

Dziennik Helgi
Helga zaczyna pisać dziennik w 1938 roku. Ma wtedy osiem lat i mieszka z rodzicami w Pradze. Rodzina Helgi jest ofiarą pierwszej fali nazistowskiej inwazji. Jej ojciec traci pracę, przed dziewczynką zamykają się drzwi szkoły. Wkrótce dochodzi do pierwszych deportacji; zaczynają znikać przyjaciele i bliscy Helgi. Ona sama, wraz z rodzicami, trafia do getta w Terezinie, skąd po trzyletnim pobycie jej ojciec zostaje przewieziony do Auschwitz. Niedługo jego śladem podążają Helga i jej matka. Dziennik dziewczynki ocaleje zamurowany przez jej wuja w ścianie.

Są to więc zapiski z siedmiu lat wojny spisane przez dziecko. Dziewczynka opisuje w nich pobyt w getcie w Terezinie oraz w obozie Auschwitz-Birkenau, a także przeżycia późniejszej tułaczki aż do wyzwolenia, którego doczekała w obozie w Mauthausen. To niezwykła opowieść dziecka, które od chwili wkroczenia wojsk niemieckich coraz mniej rozumie otaczającą je rzeczywistość; spisuje swoje obserwacje na kartkach szkolnego zeszytu i opatruje rysunkami, tworząc wiarygodne i szczególne świadectwo o Holokauście. Heldze cudem udaje się przeżyć zarówno pobyt w obozie, jak i tułaczkę ostatnich dni wojny. Ostatecznie wraca do Pragi. Tam uzupełnia swój dziennik. Należy do nielicznej grupy praskich dzieci, które przetrwały Auschwitz.

Po wojnie wróciła do Pragi z matką, ojciec nie przeżył. Skończyła Wyższą Szkołę Wzornictwa Przemysłowego i została malarką. Jej obrazy znane są dziś na całym świecie. Jej malarska pasja narodziła się jednak już wcześniej, w getcie w Terezinie.

Dodatkowe informacje o wydarzeniu:
Rafal Bajena
Stowarzyszenie Twórców i Producentów Sztuki.
Artist & artProducers Association
sttpro@wp.pl

Komentarze