ŁASZTOWNIA - KAPSUŁA CZASU

Przed nami kolejne spotkanie promujące książkę. Odra, port i Szczecin to inspiracje, które przenikają życie i twórczość Roberta A. Florczyka. 40. książka wydana w serii: akcent zostanie zaprezentowana w naszej siedzibie. 

Związek Literatów Polski Oddział w Szczecinie oraz INKU Szczeciński Inkubator Kultury serdecznie zaprasza na promocję książki Roberta A. Florczyka pt. „Łasztownia - kapsuła czasu”, książki w serii akcent wydawanej nakładem ZLP, która odbędzie się we wtorek, 18 października 2016 r. o godzinie 17:00.

W programie m.in.: rozmowa z autorem, prezentacja multimedialna. Spotkanie poprowadzi Róża Czerniawska-Karcz

Robert A. Florczyk  Poeta, pasjonat historii Szczecina, publicysta. Szczecinianin . Absolwent IV LO w Szczecinie studiował ekonomię, a ukończył studia prawnicze. Od 1990 roku życie zawodowe związał z granicą. Zatrudniony w polsko-czeskiej firmie spedycyjnej, potem w administracji celnej. Od ponad dekady związany z portem na historycznej  Łasztowni. Chętnie i z pasją opowiada o przeszłości, ale także przyszłości portu w Szczecinie. Działa z miłośnikami historii Szczecina, a teksty o starym i współczesnym  mieście  publikuje w prasie lokalnej i regionalnej oraz w "Szczecinerze".

Pisze wiersze. Prezentował  je w tygodniku „Morze i Ziemia”, w Akademickim Radiu "Pomorze", w prasie polonijnej. Publikował też w trzech almanachach Korytowskich Nocy Poetów (Choszczno 2013,14,15), w polickiej antologii "W blasku świec" (Police 2014) oraz w Antologii Marynistycznej "…z Ziemi i z Morza"(Szczecin 2015). Laureat ogólnopolskich i regionalnych konkursów literackich i poetyckich.

 Jego  pierwszy tom wierszy nosi tytuł Brama Portowa (Szczecin 2014). W 2016 roku współorganizował happening na szczecińskiej Marinie pod nazwą Statki Poezji. Od 2011 roku działa w szczecińskim oddziale ZLP.

 


 (…) Robert A. Florczyk w swoim nowym tomie wierszy buduje szczecińskie klimaty w niezwykle umiejętny sposób, stając się przewodnikiem po zdobnych w akcenty Czasu miejscach naszego Miasta. Wydobywa ich blaski i cienie nie tylko umiejętną  fotografią, którą ilustruje słowo, odkrywa też zapomniane akcenty przebrzmiałych dawno tematów, rozwija nowe wątki,   splatając mocno przeszłość z przyszłością. Fotografuje nie tylko muzealne eksponaty, spuściznę wieków, ale też słowem tworzy nowe. A może tylko odświeża motywy już znane, które uszły z naszej pamięci? Skądś przecież znamy wymowę  utraconego Edenu, nadgryzionego jabłka, opuszczonego ogrodu, kamiennego chleba, lalki do adopcji czy człowieka o dziąsłach z bazaltu…

Bogate są zbiory przedmiotów i nieprzebrany świat słów pasjonata, miłośnika historii Szczecina, tropiciela sensacji, autoraBramy Portowej,Roberta A. Florczyka, publicysty "Szczecinera". Wynikają  owe zainteresowania -  według samego Autora -  zawsze zekscytacji chwilą, która przekłada wiersz na postrzeganie świata. Bez znaczenia, czy jest to wiersz, który sam napisze, czy wiersz, który usłyszy albo przeczyta.

Stąd tekstyŁasztownipobrzmiewają różnymi akcentami,  innymi podczas spaceru po Moście Długim, innymi po Puszczy Bukowej.  Mocno pada akcent słońca na uliczkę Pana Cogito przed katedrą w Szczecinie, a inaczej we mgle na bulwarze krzyk mewy rysuje kreskę akcentu na fotografii artysty.

Oddajemy Ci, Czytelniku, 40. tom wydany w serii: akcent.  I spodziewamy się, że szczecińskie akcentyŁasztowni - kapsuły czasuRoberta A. Florczyka znajdą Twoje uznanie, a przesłanie Poety stanie się też Twoim: Nie wszystko pojmuję z tego, co jest naszym światem i dlatego cieszę się, że jest poezja. Ona mi wszystko wytłumaczy, a jeśli nie wytłumaczy, to pocieszy.

                                                                                                   ze wstępu Róża Czerniawska-Karcz                                                          

PRZYSTAŃ (w) INKU!

Komentarze